Dzień z życia Marcina P. w areszcie śledczym
sobota, 01 września 2012 12:18

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar


Marcin P. (ur. 1984), przedsiębiorca, współwłaściciel i prezes Amber Gold (firmy działającej początkowo pod nazwą Grupa Inwestycyjna „EX”), związany z punkami Multikasa oraz pomysłodawca OLT Express trafił do celi w areszcie śledczym przy ul. Kurkowej 12 w Gdańsku.

 

Teraz przysługują mu trzy posiłki dziennie, spacer (godzinny, który odbywa sam), prycza, stolik, toaleta oraz kąpiel raz w tygodniu. – Złożył już wniosek o dostęp do telewizji i książek – poinformował mjr Robert Witkowski, rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Gdańsku. Decyzję ma podjąć dyrektor aresztu.

 

Pobudkę ma o godz. 6:00 kiedy strażnik przynosi mu śniadanie - jest to np. kanapka z pasztetem, herbata i jabłko. O 13.30 jest obiad - w piątek (31 sierpnia) jadł zupę z marchwi, smażonego dorsza, ziemniaki i surówkę. W piątek odwiedził go też wychowawca i psycholog.

 

W celi został ulokowany sam. Przez całą dobę obserwuje go kamera ponieważ historia pełna jest przypadków tajemniczych zgonów podczas osadzenia. Dodatkowo Marcin P. sam informował, że jeżeli trafi do więziennej celi to się zabije.

 

Nie przysługują mu też widzenia – może tylko pisać listy do żony.

 
Zobacz też:
© 2002-2011 Serwis więziennictwo, resocjalizacja i przestępczość - www.agb.waw.pl/cms
Joomla templates by a4joomla

Ta strona używa plików Cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Czytaj więcej....

Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies.

EU Cookie Directive Module Information